niedziela, 24 lutego 2013

Czerwone pudełko i świeczniki

Wiem, wiem, dawno mnie nie było.  W czasie naszej nieobecności tworzyły się również różne rzeczy. Na Święta były stroiki ale o nich..... w grudniu. A na dziś mam dla Was przygotowane zdjęcia ostatnich tworów. Przygotowujemy się również do Wielkanocy, tylko ten czas..... Musimy zdążyć :) Jednym słowem wena wraca i mam nadzieję, że będzie z nami już dłużej.
A oto obiecane prace

Pudełeczko

Lampion z Amorkami

Przybornik na ołówki lub lampion

Lampion - Bluszcz

Lampion z kwiatkami

Na dziś tyle. Ale mogę obiecać, że teraz częściej będę aktualizowała bloga.

Pozdrawiam

sobota, 25 lutego 2012

Chałka i jajo decoupage i pudełko

Witajcie

Od dawna za nami chodziło "coś". I naszło. Chałka!!! Robi się niezwykle prosto. A oto przepis:

Składniki:

- 5 dag drożdży
- szklanka ciepłego mleka
- ½ kostka masła
- 3 szklanki mąki
- 4 żółtka, 2/3 szklanki cukru
- żółtko do smarowania
- ½ łyżeczki soli
- masło i bułka tarta do formy

Sposób przygotowania:
W dużej misce wymieszać drożdże, mleko, łyżkę cukru, 2 łyżki mąki i odstawić na 5 minut do wyrośnięcia. Utrzeć na puszystą masę resztę cukru i żółtka.

Do drożdży dodać utarte żółtka, Soł, 2 szklanki mąki i wyrobić. Wlać ciepłe, roztopione masło i znów wyrobić. Wsypać tyle mąki, by ciasto się nie kleiło do ręki, i wyrabiać dotąd, aż będzie gładkie i elastyczne. Można dodać aromat waniliowy.

Naczynia nakryć, odstawić do wyrośnięcia na 30 min. Na stolnicy podzielić ciasta na 3 części, uformować z nich długie wałki i upleść warkocz. Podwinąć końce pod spód, ułożyć na blasze posmarowanej masłem i posypanej bułką tartą. Odłożyć do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, aż 3-krotnie zwiększy objętość.

Blachę wstawić do zimnego pieca, nastawić temperaturę na 180 stopni i piec chwilę. Gdy nabierze złotego koloru, posmarować żółtkiem roztrzepanym z odrobiną wody i piec, aż wierzch chałki zbrązowieje.

Chałkę drożdżową najlepiej podawać dżemem lub konfiturami własnej roboty. Nieźle smakuje też z masłem.



A teraz decu.
Zbliżają się święta. Pomyślałam o pisankach i postanowiłam spróbować swoich sił ozdabiając jajka metodą decoupage.
Zobaczcie jak mi wyszło.





Zrobiłam też puzderko. Pierwszy raz pracowałam z brokatem.




Teraz schnie zakładka do książki dla mojej lepszej połowy. Jak wyschnie to ją oczywiście zaprezentuję.

niedziela, 4 września 2011

Dama, bluszcz... dalej decu


Przez ostatnie dni praca skupiała większą część naszego czasu. Jednak wieczorami myślałam nad pewną damą. Nabyłam swego czasu cudny ryżowy papier z postacią damy. Musiałam dokładnie przemysleć gdzie ją umieścić. I tak znalazłam jej miejsce na wieku szkatułki. Oprócz Damy, dokończyłam jeszcze małą szkatułkę i  różane pudełko. Powstały jeszcze nowe odsłony okrągłych pudełek.

oraz skrzyneczka, którą pokazywałam - już wykończony środek

wtorek, 30 sierpnia 2011

Świeczniki....

Tym razem przedstawiam prace wykonane całkiem inną techniką. Świeczniki. Jeden jeszcze nie jest wykończony (stan surowy). Wykonane są tradycyjną techniką odlewania z metalu.



poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Szyję...pierwszy raz

W naszym domu są 3 maszyny do szycia. Dwie starego typu (przedwojenny Singer i Łucznik na pedał) oraz elektryczny Łucznik. Postanowiłam nauczyć się szyć. I tak metodą prób i błędów powstała moja pierwsza Tilda


piątek, 26 sierpnia 2011

Decoupage

Witajcie.

Od pewnego czasu czułam, że muszę coś zrobić. Sama nie wiedziałam co. Któregoś dnia zasiadłam do komputera i odwiedziłam Księżniczkę w Kaloszach. No i olśnienie. Decoupage!!!!!! Postanowiłam spróbować. I tak powstały pierwsze małe próby z tą techniką.